A A A

Historia

 

Był czerwiec 1946 roku. Zgasła wojenne pożoga i powoli zabliźniały się głębokie wojenne rany. Na Warmię przybywali osadnicy z centralnej Polski. Rzeszowszczyzny, Polacy z Syberii, czy Kazachstanu. Zajmowali opuszczone gospodarstwa i zaczynali budować nowe życie. Mieszkańcy Warmii, którzy pozostali na swoich ojcowiznach powoli układali przyszłość z ludnością napływową.

Wtedy to do Spręcowa przybyła z dalekich stepów Kazachstanu, ze zsyłki, z małą córeczką, młoda nauczycielka pani Julia Wronowa. Z Olsztyna przyszła pieszo. Pierwsze kroki skierowała do budynku, w którym przed wojną mieściła się szkoła. Stojący na uboczu wsi budynek był zamknięty na głucho, okna pozabijane deskami, wokół pełno śmieci i wysokich chwastów. Zahartowaną w trudach życia młodą nauczycielkę taki obraz nie odstraszył.

Przy pomocy sołtysa, pana Aleksandra Krawczyńskiego, zorganizowała wiejskie zebranie, którego celem było zorientowanie się w liczbie dzieci w wieku szkolnym. Okazało się, że jest 64 dzieci.

Od września pani Julia Wronowa rozpoczęła organizowanie placówki. Rok 1946/47 to pierwszy powojenny rok szkolny w Spręcowie. Dzieci podzielono na grupy w zależności od stopnia opanowania czytania i pisania. Naukę należało zaczynać od początku. Wiele dzieci z rodzin warmińskich wcale nie znało języka polskiego. Zajęcia trwały od siódmej rano do późnych godzin popołudniowych, a często do wieczora. Tak minął pierwszy rok szkolny. W następnym, dzieci uczęszczały już do trzech klas I – III i pracę podjęła pani Edyta Malinowska z Łap. Z upływem lat poziom organizacyjny szkoły podnosił się. W roku szkolnym 1952/53 wzrósł do sześciu klas.

W latach 1947 – 1966 pracowały: Edyta Malinowska, Janina Suszyńska, Krystyna Magda, Barbara Kondratowicz, Krystyna Kuśmierek, Krystyna Sójka, Iwona Cichocka, Wanda Huńko, Zdzisław Zakrzewski.

Pani Julia Wronowa, organizatorka oświaty w Spręcowie, pozostała wierna tej placówce do końca. tutaj po trudach zesłania znalazła swoje miejsce i z pasją oddawała się pracy. Pełniła funkcję kierownika szkoły, nauczała, organizowała życie kulturalne we wsi, zespalała ludność napływową z rdzennymi mieszkańcami wsi.Przez dwadzieścia lat, od roku 1946 do 1966, pracą Szkoły Podstawowej w Spręcowie kierowała pani Julia Wronowa, pełna zapału i głębokiej wiary w sens swojej pedagogicznej pracy.

W latach 1966 – 1981 dyrektorem Szkoły Podstawowej w Spręcowie był pan Roman Karpiński. W roku szkolnym 1973/74 zwiększyła się liczba dzieci, które w wyniku reformy szkolnej przybyłe ze Szkoły Podstawowej w Sętalu do klas V – VIII. Powiększyło się również grono pedagogiczne i liczyło już 6 nauczycieli. Od tego roku, Szkoła Podstawowa w Spręcowie była szkołą macierzystą Punktu Filialnego w Sętalu. Pierwszego września, zajęcia zostały wznowione w pięknie odnowionym i adaptowanym do nowych potrzeb budynku szkolnym. Doprowadzono wodę i założono centralne ogrzewanie. Głównym organizatorem i koordynatorem prac nad generalnym remontem szkoły był jej dyrektor Roman Karpiński. W szkole było jaśniej, milej, cieplej i przyjemniej.

Od stycznia 1975 r. do czerwca 1976 r., funkcję dyrektora szkoły przejęła pani Krystyna Karpińska. Pana Romana Karpińskiego oddelegowano do pracy w Urzędzie Gminy. W 1976 r. powrócił do szkoły i w dalszym ciągu pełnił funkcję dyrektora. W 1981 roku Roman Karpiński wraz z całą rodziną wyjechał na stałe do Niemiec.

W latach 1981 – 1988,  dyrektorem Szkoły Podstawowej w Spręcowie był pan Ryszard Badowski. Nowy dyrektor postawił sobie za cel rozwój sporu w szkole i środowisku. Dzięki jego energii i zaangażowaniu,  boisko szkolne znacznie powiększono, zamontowano nowe urządzenia sportowe, przez co zmieniło ono swój wygląd. W 1988 r. Ryszard Badowski wyjechał wraz z całą rodziną za granicę, a stanowisko dyrektora objęła Pani Irena Palmowska.

Pani Irena Palmowska, młoda i bardzo energiczna kobieta doskonale potrafiła na swych barkach udźwignąć całe brzemię odpowiedzialności, jakie niesie ze sobą pełnienie funkcji dyrektora, zwłaszcza, że swoje obowiązki podjęła w trudnej ekonomicznie sytuacji oświatowej. Bardzo trudna sytuacja finansowa, zmusiła do zdobywania środków i pozyskiwania sponsorów, aby szkoła mogła normalnie funkcjonować. W czynie społecznym wykonano nowe ogrodzenie szkoły. Następną, konieczną inwestycją była wymiana instalacji elektrycznej w szkole. Prace wykonano, dzięki finansowemu wsparciu sponsorów. Kolejna  inwestycja szkolna to zbudowanie nowego szamba. Urządzono  też boisko do piłki siatkowej i oświetlenie drogi wiodącej do szkoły. Wspólna praca, poparcie dla usasadnionych, niezbędnych  inwestycji   zespoliło środowisko lokalne ze szkołą. Więź ta trwa nadal i jest kontynuowana. Wspólnie podejmowane są liczne projekty. akcje i programy.