A A A

Walenty Barczewski wspaniały proboszcz z Brąswałdu

 

Walenty Barczewski 1856-1928

 

Urodził się w Jarotach, zmarł w Brąswałdzie. Ksiądz katolicki, działacz narodowy, etnograf, pisarz, redaktor, historyk. Spoczywa na cmentarzu w Brąswałdzie.

 

Kształcił się w gimnazjach Braniewa, Reszla i Chełmna. Po przyjęciu święceń kapłańskich na terenie Bawarii w Eichstädt w 1883r. ks. Barczewski był kolejno wikariuszem w Postolinie na Powiślu, w Butrynach (1883-1884), Świętej Lipce (1884-1885), Biskupcu (1885-1889), proboszczem parafii w Wielbarku pod Szczytnem do połowy 1894 roku, a potem w Brąswałdzie. Gdy był młodym duchownym, groziło mu przeniesienie w niemieckie rejony, dlatego z ukrycia w 1886 roku wspomagał działania Jana Liszewskiego przy zakładaniu "Gazety Olsztyńskiej".

 

Już w 1888 r. został członkiem poznańskiego Towarzystwa Czytelni Ludowych i zakładał biblioteki we wsiach pod Biskupcem. Dał literacki opis odpustu w Bartągu w "Kiermasach na Warmii". Pierwszy raz „Kiermasy” zostały wydrukowane w odcinkach jeszcze w 1883 r. w „Pielgrzymie” i „Dzienniku Poznańskim”. Ten opis odpustu stanowi perełkę warmińskiego piśmiennictwa. Nazwał go „obrazkiem z życia i obyczajów ludu warmijskiego”. To świadectwo przywiązania do tradycji. Ta, niewielkich rozmiarów książka, dla wielu pokoleń stała się rodzajem warmińskiej epopei. Nabierała dla Warmiaków prawie takiego samego znaczenia, jak dla Polaków pod zaborami, mickiewiczowski „Pan Tadeusz”.

 

Parafię w Brąswałdzie obejmował ks. Walenty Barczewski na początku lipca 1894 r., po dziesięcioletnich rządach germanofila ks. Hermanna Macherzyńskiego. Najpierw zabrał się do budowy kościoła, rozpoczętej przez swego poprzednika. Nie przyszło mu to łatwo. Koszty budowy kościoła przekraczały możliwości finansowe parafian, musiał więc zaciągać pożyczki. Zbudował jednak kościół okazały, w istocie miejski.

 

 

Uszanował zarządzenie biskupa warmińskiego, nakazujące odprawianie w co drugą niedzielę mszę św. z kazaniem niemieckim, ale po zakończeniu kazania streszczał je w języku polskim. Poza tym wprowadził katechizację dzieci po polsku przed pierwszą komunią. Wszystko to wzbudziło niezadowolenie miejscowych Niemców, którzy złożyli skargi do władz pruskich i rządcy diecezji. Ostatecznie ksiądz Barczewski wyszedł zwycięstwo z tej batalii o przywrócenie języka polskiego. Swoją nieprzejednaną postawą ożywił życie polskie w parafii. Pracę duszpasterską wiązał ks. Walenty Barczewski z działalnością publiczną. Współpracował z polskojęzycznymi "Nowinami Warmińskimi" i Warmiakiem. Nawet przez jakiś czas redagował te czasopisma. Drukował w nich artykuły poświęcone przeszłości Warmii i tłumaczenia tekstów z języka francuskiego. W Brąswałdzie przygotowywał także chłopców z południowej Warmii do podjęcia nauki w gimnazjach. Był posłem do Sejmiku Prowincjonalnego w Królewcu 1921-1928.

 

Ksiądz Walenty Barczewski był miejscowym inteligentem nieprzeciętnego formatu. Wyróżniał się wykształceniem i umiejętnością widzenia przyszłości swojej ziemi rodzinnej. Opisywał jej przeszłość, wiązał jej pomyślność z Polską. Potwierdzał to swoim działaniem jako kapłan świadomy potrzeb swoich parafian. Jak nikt inny postrzegał konieczność łączenia inicjatyw społeczno-kulturalnych południowej Warmii z Pomorzem i Wielkopolską. Za swoja działalność na rzecz polskości na Warmii został w 1922r. odznaczony Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta.

 

Przez wiele lat swojego życia związany był z Brąswałdem i Spręcowem. Walczył o zachowanie polskości tych miejscowości, przyczynił się do powołania Katolickiej Szkoły Polskiej w Brąswałdzie. Jak nikt inny zasługuje na to, by szkoła w Spręcowie nosiła jego imię.